Czy liczba kwadratów, które widzisz, ujawni Twoją największą wadę?

Czy liczba kwadratów, które widzisz, ujawni Twoją największą wadę?
Jeśli spędzasz trochę czasu w mediach społecznościowych, prawdopodobnie natknąłeś się na memy, które obiecują ujawnić głęboką prawdę o Twojej osobowości na podstawie interpretacji szybkiej wizualnej łamigłówki. Jeden szczególnie popularny mem przedstawia siatkę kwadratów z podpisem: „Liczba kwadratów, które zobaczysz, ujawni Twoją największą wadę”. Z prostą instrukcją: „Policz, ile kwadratów widzisz!”, ten viralowy obrazek obiecuje zdiagnozować Twoją największą wadę w kilka sekund.

To wciągające. To zabawne. To godne udostępnienia. Ale czy ma to jakiekolwiek podstawy w psychologii lub teorii osobowości? Ten artykuł zgłębia naturę tych memów, analizując historyczny kontekst iluzji wzrokowych, sposób, w jaki nasze mózgi przetwarzają kształty, i dlaczego tak chętnie wierzymy, że pojedyncza zagadka może ujawnić naszą „największą wadę”. Przy okazji zgłębimy psychologię stojącą za samooceną, omówimy pułapki nadmiernego upraszczania złożonych cech ludzkich i wskażemy bardziej wiarygodne ścieżki do prawdziwego samopoznania.

Ten artykuł, liczący ponad 5000 słów, ma na celu kompleksowe omówienie tematu, od percepcyjnych skrótów mózgu po kulturowy głód natychmiastowego poznania samego siebie. Ostatecznie przekonasz się, że choć memy mogą być przyjemną rozrywką, to jednak nie zastąpią sensownej autorefleksji ani rzetelnego wglądu psychologicznego.

2. O czym jest ten mem?
Mem, o którym mowa, jest prosty. Zazwyczaj przedstawia kwadrat podzielony na kilka mniejszych kwadratów. Na pierwszy rzut oka można dostrzec 4 lub 9 kwadratów, ale po bliższym przyjrzeniu się można zauważyć ich więcej: być może 16, 18, a nawet więcej, jeśli zliczyć nakładające się formacje. Niektóre wersje memu różnią się układem, ale istota pozostaje ta sama: zestaw linii tworzących wiele kwadratów.

Obok lub nad obrazkiem znajduje się pogrubiony napis: „Liczba kwadratów, które widzisz, ujawni twoją największą wadę”. Następnie znajduje się krótkie podsumowanie:

Jeśli widzisz X kwadratów, jesteś impulsywny.

Jeśli widzisz liczbę Y kwadratów, jesteś zbyt wrażliwy.

Jeśli widzisz liczbę kwadratów Z, jesteś arogancki.

Albo jakiś inny zestaw „diagnoz”, które rzekomo mają uchwycić twoją największą wadę. Dokładne liczby i „wady” mogą się różnić w zależności od wersji, ale główna idea pozostaje ta sama: sposób, w jaki wizualnie przetwarzasz tę zagadkę, rzekomo wskazuje na coś głębokiego i specyficznego w twojej osobowości.

Oczywiście, łatwo zrozumieć, dlaczego taki obrazek staje się viralem. Jest interaktywny (ludzie muszą liczyć kwadraty), obiecuje osobiste spostrzeżenia i zachęca do porównań społecznych („Ile kwadratów widziałeś?”). Ale jak zobaczymy, przeskok od „ile kwadratów” do „twoja największa wada” jest ogromny i nie znajduje potwierdzenia w żadnych prawdziwych badaniach psychologicznych.

3. Krótka historia zagadek i iluzji wizualnych.
Zagadki i iluzje wizualne fascynują ludzkość od wieków. Starożytni greccy filozofowie, tacy jak Arystoteles, kwestionowali naturę percepcji i to, jak nasze zmysły mogą nas oszukiwać. Na przestrzeni wieków artyści, matematycy i naukowcy opracowali coraz bardziej wyrafinowane metody, aby wykazać, że to, co widzimy, nie zawsze jest tym, co myślimy.

3.1 Rola geometrii w złudzeniach optycznych
Złudzenia geometryczne zawsze były popularną odmianą. Linie, kształty i kąty mogą być ułożone w sposób, który zaburza nasze poczucie perspektywy, skali lub ciągłości. Na przykład:

Iluzja Müllera-Lyera polega na użyciu linii przypominających strzałki, aby dwa identyczne odcinki wydawały się mieć różną długość.

Kwadrat Kanizsy stwarza iluzję świecącego kwadratu, który w rzeczywistości nie ma żadnych konturów, a jedynie jest sugerowany przez strategicznie rozmieszczone kształty „Pac-Mana”.

Podobnie łamigłówki, które wymagają od nas liczenia kształtów, niezależnie od tego, czy są to trójkąty, kwadraty czy koła, opierają się na fakcie, że nasz mózg często ma trudności ze śledzeniem wielu nakładających się lub zagnieżdżonych obiektów.

3.2 Popularyzacja w XX wieku
W XX wieku czasopisma i gazety często publikowały łamigłówki polegające na „policz kształty” w celach rozrywkowych. Łamigłówki te były zazwyczaj prezentowane jako łamigłówki, a nie testy osobowości. Era internetu wzmocniła te iluzje, przekształcając je w treści wirusowe, zdolne do szybkiego rozprzestrzeniania się za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Mem „policz kwadraty” wpisuje się zatem w długą tradycję wizualnych łamigłówek. Nowością jest twierdzenie, że percepcja bezpośrednio ujawnia głęboką wadę charakteru – twierdzenie, które łączy tradycję łamigłówek z psychologią popularną.

4. Dlaczego tak nas pociągają wyzwania związane z liczeniem kształtów
Łamigłówki wizualne, zwłaszcza te polegające na liczeniu kształtów, odwołują się do kilku aspektów ludzkiej psychologii:

Ciekawość: Chcemy się dowiedzieć, czy uda nam się znaleźć wszystkie kształty: jest w tym element wyzwania i rywalizacji.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕

Read more

Liczba psów, które widzisz na tym obrazku, określa Twój wiek umysłowy

A co, gdyby prosty obraz mógł powiedzieć Ci wiele o Twoim umyśle? Test wirusowy sprawdza Twój wzrok i koncentrację. Gotowy do gry?
Obraz, debaty… i psy!

Media społecznościowe pełne są wyzwań wizualnych, ale to przyciągnęło uwagę wielu internautów. Dlaczego? Wygląda na to, że nikt nie może się zgodzić co do liczby psów widocznych na zdjęciu. Cztery, pięć czy sześć? Ożywione dyskusje pokazują, że ten test wykracza daleko poza zwykłą rozrywkę: może ujawnić wiek umysłowy.

Wyzwanie, które budzi zmysły

Poświęć chwilę na uważną obserwację. Twoja odpowiedź zależy od Twojej percepcji, ale także od Twojej zdolności dostrzegania subtelnych szczegółów. Bez oszukiwania! Unikaj patrzenia na odpowiedź, zanim podejmiesz decyzję. Ile psów widzisz?

Co Twoja odpowiedź mówi o Twoim wieku umysłowym

Read more

Nauczył mnie mój kazachski sąsiad. Przepis na idealne ciasto na manti: nie rozrywa się i nie skleja

Konieczne jest zrobienie cienkiego ciasta na Manti, ale nie powinno się rozrywać. Manti jest zawsze przygotowywane ręcznie, a pierogi można przygotować za pomocą maszynki do robienia pierogów.

Ciasto na Manti nie powinno być lepkie, w przeciwnym razie przyklei się do kuchenki Manti. Przygotujmy odpowiednie ciasto na Manti.

Składniki ciasta Manti:

  • Woda – 400 ml;
  • Sól – 1 łyżka. l.;
  • Żółtko – 1 szt .;
  • Majonez – 1 łyżka. l.;
  • Mąka – 800 g.

Składniki nadzienia:

  • Mięso – 800 g;
  • Cebula – 3 szt .;
  • Ziemniaki – 3 szt .;
  • Cukinia – 1 szt.;
  • Sól – ½ łyżeczki.

Przygotowanie Manti:

Do nadzienia drobno posiekaj mięso, cebulę, obrane ziemniaki i cukinię. Posolić składniki i wymieszać – nadzienie do Manti jest gotowe.

Do ciasta wlać sól do wody o temperaturze pokojowej, dodać majonez i żółtko, wymieszać. Do wody wsyp mąkę i wyrabiaj przez 10 minut na gładkie, zwarte ciasto.

Ciasto pozostawić pod celofanem na 30 minut, a następnie podzielić na dwie części. Ciasto rozwałkować na cienką warstwę o grubości 3-4 mm.

Kliknij “ Następny→” poniżej, aby kontynuować czytanie!

Read more

Zaparcia: Oto 3 naturalne sposoby na ułatwienie wypróżnień, według dietetyka

Specjalistka ds. opieki zdrowotnej przyznaje, że kofeina nie jest jej ulubionym lekarstwem na zaparcia. Dlatego zaleca „nie spożywanie jej w nadmiarze”. Przyznaje jednak, że „kofeina działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy. Może zwiększać stymulację mięśni jelit i wspomagać perystaltykę, czyli pasaż jelitowy”. Ponadto kofeina ma również „działanie moczopędne, wspomagając wchłanianie wody z moczem, a nie z jelit. W rezultacie pozostawia wystarczającą ilość wody do formowania stolca”.

Read more

Super wilgotne ciasto cynamonowe, łatwe w przygotowaniu 400 g mąki ½ łyżeczki soli 150 g cukru kryształu…

Składniki:

Kochani, jeśli przepis przypadł Wam do gustu, zostawcie komentarz!

400 g mąki
½ łyżeczki soli
150 g drobnego cukru
4 łyżeczki proszku do pieczenia
350 ml mleka, temperatura pokojowa
2 jajka, temperatura pokojowa
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g roztopionego masła
Nadzienie cynamonowe
100 g roztopionego masła
100 g brązowego cukru
1 łyżka mąki
1 ½ łyżki mielonego cynamonu
Polewa waniliowa
200 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
6-8 łyżek śmietanki kremówki lub mleka

Read more

6 cech wspólnych dla dorosłych, którzy dorastali bez uczuć

Twoje obecne reakcje mogą wynikać z deprywacji emocjonalnej w przeszłości. Odkryj, jak brak czułości w dzieciństwie subtelnie objawia się w dorosłości, dzięki tym wyraźnym sygnałom.
Trudności w relacjach: gdy zaniedbano rozwój poczucia własnej wartości.

Wyobraź sobie budynek wzniesiony na ruchomych piaskach: to rzeczywistość tych, którzy nie otrzymali wystarczająco dużo miłości w młodości. Jako dorośli kwestionują wszystko, a zwłaszcza własną wartość. Ten brak wczesnego uznania tworzy szczególnie wrażliwy obraz siebie.

Read more

Który samochód należy usunąć, aby przejechać przez korek?

Wyobraź sobie: utknąłeś w gigantycznym korku miejskim, niczym gigantyczna układanka, a samochody latają wszędzie. Tylko jedna osoba może w końcu utorować drogę wszystkim. Kto?

Dzisiejsze wyzwanie logiczne, idealne, żeby obudzić swoje komórki mózgowe  pomiędzy dwiema filiżankami kawy  !

Wyzwanie: Rozgrzej swój mózg w 15 sekund

Oto szybka łamigłówka wizualna, która wymaga od Ciebie spostrzegawczości i logicznego myślenia. Cel jest prosty (na pierwszy rzut oka): zidentyfikuj samochód  , który należy przesunąć, aby udrożnić ruch.

Na zdjęciu (wyobraź sobie to przed sobą) siedem samochodów sieje chaos. To od Ciebie zależy, czy znajdziesz rozwiązanie problemu: wystarczy jeden samochód i wszystko będzie jasne.

Dobrze, weź głęboki oddech i obserwuj uważnie. Masz 15 sekund. Start!

Rozwiązanie: kluczem do zagadki jest samochód numer 3

Read more

W wieku 28 lat ważył 235 kg i bał się stracić piękną żonę. Jak wygląda dziś ten mężczyzna po utracie 132 kg?

W wieku 28 lat Arkadij miał wszystko, czego potrzeba do szczęścia… na papierze. Kochającą żonę, uroczą córeczkę i imponujące osiągnięcia sportowe. Jednak za tą fasadą jego życie stało się nieustanną walką. Ważąc 235 kg, każde codzienne zadanie było dla niego mordęgą, a jeden strach prześladował go bardziej niż jakikolwiek inny: strach przed utratą żony i utratą możliwości bycia obecnym ojcem dla swojego dziecka.
Od mistrza do siedzącego trybu życia

Dziś trudno to sobie wyobrazić, ale Arkadij przez wiele lat był sportowcem najwyższej klasy. Mistrzem kraju w kickboxingu, intensywnie trenował i prezentował niezwykłą sprawność fizyczną. Jedzenie zawsze sprawiało mu przyjemność, ale w tamtym czasie aktywność sportowa z nawiązką to rekompensowała.

Wszystko się zmieniło, gdy zakończył karierę. Został kierowcą, spędzał długie godziny w pozycji siedzącej i utrzymywał te same nawyki żywieniowe. Waga stopniowo rosła. Kiedy poznał Oksanę, swoją przyszłą żonę, ważył już około 130 kg. Dla niej to nie miało znaczenia: kochała go takim, jakim był.

Ciąg dalszy na następnej stronie

Read more

Jak wybielić żółte ubrania bez wybielacza

Cicho przeglądasz swój kanał informacyjny… i nagle jakiś obraz przykuwa Twoją uwagę. Dwa konie, obok siebie, idealnie narysowane. Na pierwszy rzut oka wszystko jest jasne: jeden stoi przed drugim. Ale im dłużej się przyglądasz, tym bardziej ogarnia Cię wątpliwość. A co, jeśli to nie ten, którego myślałeś, że widzisz? Ta iluzja optyczna intryguje wielu internautów. I nie bez powodu: podważa nasze najbardziej instynktowne postrzeganie. Jesteś więc gotowy na małe wyzwanie, które przyciągnie Twoją wzrokową uwagę?

Nie ufaj pozorom

Nasz mózg uwielbia działać szybko. Analizuje, podejmuje decyzje, klasyfikuje… czasami trochę za szybko. W tej iluzji wydaje się oczywiste, że koń po lewej stronie jest na pierwszym planie. Jego spojrzenie, postawa, wszystko zdaje się na to wskazywać. Ale zwolnij trochę. Obserwuj całość, nie tylko głowy.  Możesz być zaskoczony.

  • Grzywa : Grzywa  „drugiego”  konia naturalnie podąża za krzywizną szyi. Integruje się z ruchem, podczas gdy druga wydaje się niemal… zawieszona, przesunięta.
  • Lejce : Te małe elementy uprzęży to kluczowe wskazówki. Podążaj za ich linią. Idealnie układają się w linii z koniem  „z tyłu” …  który w ten sposób byłby na pierwszym planie .
  • Mięśnie szyi : Zwróć uwagę na napięcie mięśni. Koń, pozornie z tyłu, prezentuje napiętą, dynamiczną szyję. Typowa postawa konia prowadzącego.
  • Cień i kontury : Tu widoczny jest fragment twarzy, tam subtelnie przesunięty cień… Elementy te wzmacniają przypuszczenie, że nasz mózg mógł być nieco zbyt szybki w osądzie.

No i werdykt? Drugi koń jest na czele.

Tak, dobrze przeczytałeś. To drugi koń – ten, którego uważasz za z tyłu – jest w rzeczywistości na pierwszym planie. Kiedy przyjrzysz się tej idei, obraz zdaje się zmieniać swoją konfigurację. Ta odrobina wizualnej magii pokazuje, jak można manipulować naszą percepcją… i jak bardzo liczy się każdy szczegół.

Dlaczego lubimy tego typu wyzwania wizualne

Poza prostą rozrywką, iluzje optyczne mają niespodziewane zalety. Nie tylko oszukują nasz umysł: one go stymulują!

  • Wyostrz zmysł obserwacji : W świecie, w którym wszystko dzieje się szybko, umiejętność zwalniania i uważnej obserwacji staje się cenną umiejętnością.
  • Rozwijaj swój analityczny umysł : Te łamigłówki zachęcają do kwestionowania pierwszych wrażeń. Idealne ćwiczenie umysłowe, które pozwoli Ci myśleć nieszablonowo.
  • Pielęgnuj cierpliwość : Znalezienie właściwej odpowiedzi wymaga wytrwałości. A czasami prosta zmiana perspektywy robi ogromną różnicę.

Gra, którą możesz dzielić się, aby zaskoczyć swoich bliskich

Chcesz przetestować swoich znajomych? Pokaż im obrazek i zapytaj, kto ich zdaniem jest przed nim. Będziesz  zaskoczony,  jak bardzo zróżnicowane są odpowiedzi. I właśnie to sprawia, że ​​to wyzwanie jest tak fascynujące: pokazuje, jak bardzo nasza percepcja może się różnić w zależności od osoby.

Read more

Mój mąż zostawił mnie dla mojej własnej matki… Więc pojawiłam się na ich ślubie z prezentem, który uciszył muzykę

Mam 27 lat i w tym roku byłam na weselu, które powinno mnie roztrzaskać. Zamiast tego stało się momentem, w którym w końcu odzyskałam kontrolę nad swoim życiem. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się, jak zareagowałabyś na zdradę, która rozwala twój świat, oto co się stało, kiedy postanowiłam, że nie będę już tą cichą, zrozpaczoną dziewczyną kryjącą się w kącie.

Nazywam się Claire, mam 27 lat i wciąż nie mogę pojąć, jak moje życie zamieniło się w coś pomiędzy koszmarem a surrealistycznym filmem. Gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że to przeżyję, śmiałabym się do rozpuku.

Nigdy nie wyobrażałam sobie, że moja matka, Diane, może stać się przyczyną mojego najgłębszego bólu serca.

Ale stało się. To było prawdziwe, przerażające, druzgocące – i jakoś, ostatecznie, dziwnie satysfakcjonujące.

Poślubiłam Aarona cztery lata temu. Na początku wydawał się ucieleśnieniem wszystkiego, czego szukałam u partnera: czarującego, zabawnego, troskliwego – takiego mężczyzny, przy którym czułam się jak jedyna osoba na świecie.

Mieliśmy nasze małe mieszkanie, naszego golden retrievera, Maxa, leniwe niedzielne poranki i wielkie marzenia na przyszłość. Aaron przynosił mi kawę do łóżka, wysyłał liściki miłosne w porze lunchu i trzymał mnie za rękę przez całe filmy.

Ufałam mu całkowicie.

Nigdy nie wyobrażałam sobie, że moja matka może być przyczyną mojego najgorszego koszmaru.

Za każdym razem, gdy ogarniało mnie dziwne uczucie, mówiłam sobie: „Po prostu jesteś paranoikiem”.

A oto jak to wszystko się wydarzyło.

Wszystko zaczęło się od drobnostek: Aaron wracał do domu później niż zwykle, na jego koszuli unosił się delikatny zapach perfum, które nie były moje, nagła tajemniczość z telefonem i nagłe cisze, gdy wchodziłam do pokoju.

Zbagatelizowałam to, powtarzając sobie: „Po prostu jesteś paranoikiem. On cię kocha”.

Jednak niepokój narastał.

Potem pojawiły się teksty.

Pewnej nocy udawałam, że śpię, kiedy się wymknął, twierdząc, że idzie na drinka do kolegów z pracy. Jego telefon zawibrował na szafce nocnej.

Patrzyłem na to, jakby mnie poparzyło.

Na ekranie pojawił się podgląd:

Diane: „Nie mogę się doczekać, żeby cię znowu zobaczyć. W tym samym hotelu?”

Na początku pomyślałam, że to musi być jakaś pomyłka — może pożyczyła od kogoś telefon, może to była pomyłka, coś, co miało niewinne wytłumaczenie.

Ale następna wiadomość zniszczyła tę nadzieję:

Aaron: „Oczywiście. Nikt się nigdy nie dowie. ❤️

Coś we mnie ucichło. Całkowicie ucichło.

Nie krzyczałam i nie płakałam.

Po prostu skinąłem głową. „Dobrze” – powiedziałem. „Skoro tak jest”.

Kilka tygodni później pojawili się razem w moich drzwiach – jakby prezentowali się jako zjednoczony front w jakimś wypaczonym geście solidarności.

Ale w duchu już zacząłem planować.

Otworzyłem drzwi i zobaczyłem ich stojących obok siebie, ze splecionymi dłońmi.

Diane odezwała się pierwsza, jej głos brzmiał optymistycznie, w sposób, który brzmiał jak boleśnie wyćwiczony. „Kochanie, chcieliśmy z tobą porozmawiać o… przyszłości”.

Aaron podał mi kopertę manilową.

„Chcemy, żeby to było oficjalne” – powiedział cicho. „Nie chcieliśmy cię skrzywdzić, ale kochamy się. Bierzemy ślub”.

Wpatrywałam się w nich, oszołomiona ich zuchwałością. Moja matka nosiła perły i perfumy – moje perfumy.

„Zrozumiesz to, kiedy poznasz kogoś nowego” – powiedziała.

„Mówisz poważnie” – odpowiedziałem.

„Tak” – upierała się Diane, a jej uśmiech był zbyt napięty. „Tak będzie lepiej, kochanie. Wszyscy możemy znaleźć szczęście. Zrozumiesz, kiedy poznasz kogoś nowego”.

Aaron wyciągnął do mnie rękę. „Nie masz urazy?”

Uśmiechnęłam się powoli. „Ani trochę” – powiedziałam. „Jeśli tego chcesz, proszę bardzo”.

Wyglądali na zszokowanych.

„Nie jesteś… zdenerwowana?” zapytała Diane, przechylając głowę.

„Chyba rozumiem” – powiedziałem cicho. „Miłość jest skomplikowana”.

Aaron wydawał się odprężony, wręcz dumny z siebie.

Ponieważ nie mieli pojęcia, co tworzę za kulisami.

Przez miesiące udawałem, że idę dalej.

Spokojnie odpisywałem na ich zadowolone SMS-y w stylu „tylko się melduję”. Uśmiechnąłem się, gdy Aaron podszedł odebrać ostatnie swoje rzeczy.

Tymczasem dzień po dniu, cicho i skrupulatnie coś konstruowałem.

Nagrałem wszystko.

Zacząłem od małych kroków — zainstalowałem dyskretną kamerę bezpieczeństwa ukrytą w kącie salonu.

Zebrałem teksty, zrzuty ekranu, zdjęcia, rejestry połączeń i nagrania głosowe.

Umieściłem nawet urządzenie audio przy tylnych drzwiach, to samo, którego używał Aaron, gdy zakradał się do domu, gdy byłem „w pracy”.

Uchwyciłem wszystko.

Diane ubrana w mój szlafrok, popijająca wino na mojej kanapie.

Aaron szepcze: „Ona nigdy się nie dowie”.

Każdy uśmieszek, każdy pocałunek, każda zdrada — udokumentowane.

Ale nie chciałem batalii sądowej.

Chciałem teatru.

Read more