Mój brat wykorzystał mój dom na swój ślub, a potem przyjechał ciężarówką do przeprowadzek. Mój prawnik czekał na podjeździe. Przyjaciele nas rozchorowali. Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach i obserwujcie. To dla Was szybko, ale dla nas to naprawdę wiele znaczy. Dobra, przejdźmy do dzisiejszej historii. Oryginalny post. Nigdy nie myślałem, że napiszę coś takiego, ale potrzebuję perspektywy osób, które nie są emocjonalnie zaangażowane w dynamikę mojej rodziny.
Ta sytuacja narasta od miesięcy i jestem kompletnie zagubiony. Nazywam się James, mam 28 lat. Pracowałem niesamowicie ciężko, żeby dojść do miejsca, w którym jestem dzisiaj, po ukończeniu studiów z inżynierii oprogramowania. Udało mi się znaleźć pracę w startupie technologicznym, który wszedł na giełdę dzięki ostrożnym inwestycjom i latom życia poniżej swoich możliwości.
