Mała dziewczynka płakała i błagała macochę: „Nie krzywdź nas.” Nagle do domu wrócił jej milioner-ojciec, zobaczył tę scenę i krzyknął…
Emily Carter, delikatna dziewięciolatka, trzęsła się ze strachu w kącie rozległej posiadłości ojca. Jej macocha, Vanessa, górowała nad nią, a w oczach błyskała wściekłość.
