Tim i ja jesteśmy małżeństwem od ponad dziesięciu lat. Zmagaliśmy się z problemami finansowymi, utratą pracy i żalem po stracie bliskich. Każda próba niemal nas rozbiła, ale w jakiś sposób tylko wzmocniła nasze małżeństwo.
A potem była Eleanor – jego matka. Od samego początku była burzą, przed którą nie mogłem uciec.
