Nazywam się Rebecca Wilson i mając 38 lat, stałam na pogrzebie mojej matki, z przerażeniem wyczekując chwili przybycia mojej siostry Stephanie. Minęło sześć lat, odkąd ukradła Nathana, mojego narzeczonego-milionera, mężczyznę, z którym planowałam spędzić życie. Od tamtej pory nie widziałam żadnego z nich.
Kiedy weszły, a Stephanie błysnęła diamentowym pierścionkiem z tym swoim zadowolonym uśmiechem, poczułem spokój, którego się nie spodziewałem. Nie miała pojęcia, kto na nią czeka. Zanim opowiem wam, jak twarz mojej siostry zbladła jak ściana, gdy zobaczyła, za kogo się ożeniłem, dajcie znać, skąd oglądacie i kliknijcie przycisk subskrypcji, aby dołączyć do mojej podróży.
