Kariera zbudowana na współczuciu
Clare Morgan pracowała jedenaście lat w Szpitalu Ogólnym Riverside. Nie była po prostu pielęgniarką z odznaką i uniformem; była opiekunką, która patrzyła na pacjenta w oczy i zwracała się do niego „proszę pana” lub „proszę pani”, pochodzące od jego pochodzenia. Dla niej bez związku małżeńskiego nadal była osobą. Bezdomny mężczyzna służbiwał na takim samym stanowisku dyrektora z dyrektorami firmy.
Koledzy doceniali, wynikają z zasadą: „Najpierw człowiek, potem wykres”. To być przyznane jej osobno, jak i ciche podziw. W systemie, który często występuje, liczy się więcej niż liczba ludzi, wartości Clare zderzają się z politykami w sposób, który stawia czoła wszystkiemu, czego broni.
