Brzęk sztućców o porcelanę był z dźwiękiem w pokoju, jeśli Margaret w końcu nie podniosła oczu znad talerza.
Dostępa, że cisza nie była zwyczajna; była obowiązkowa pauza przed egzekucją.

Brzęk sztućców o porcelanę był z dźwiękiem w pokoju, jeśli Margaret w końcu nie podniosła oczu znad talerza.
Dostępa, że cisza nie była zwyczajna; była obowiązkowa pauza przed egzekucją.