Mój mąż niespodziewanie kupił bratowej czerwoną sukienkę, twierdząc, że ma urodziny, mimo że dwa dni wcześniej zignorował urodziny własnej żony. Kiedy odkryłam prawdę o nim, ból był nie do zniesienia.
Dwa dni temu były moje urodziny. Mój mąż – Arjun Sharma – wysłał mi tylko krótką wiadomość z życzeniami urodzinowymi przed wyjściem do pracy. Żadnych kwiatów, prezentów, kolacji. Pocieszałam się: „Pewnie jest zajęty, daj sobie spokój”.
Ale dziś po południu, kiedy weszłam do mojego mieszkania w Andheri, na sofie stało duże pudło. W środku była efektowna czerwona sukienka. Zanim zdążyłam o cokolwiek zapytać, Arjun uśmiechnął się i powiedział:
