Te mini bułeczki z balonikami są odrobinę magiczne: pieczesz je na patelni, patrzysz, jak rosną, i już masz ochotę je nadziać. Idealnie nadają się na szybką kolację, bufet lub lunch do pracy.
Ciasto nie zawiera drożdży, więc nie trzeba czekać godzinami: wystarczy odrobina sody oczyszczonej i odpowiedni czas odpoczynku, aby były puszyste i lekkie. Co więcej, nie potrzeba piekarnika: wystarczy gorąca patelnia, a wyrosną w kilka sekund, tworząc idealną kieszonkę na nadzienie.
