Para zadzwoniła na policję i zgłosiła dziwne dźwięki dochodzące z kanapy. Kiedy policjanci otworzyli tapicerkę kanapy, odkryli coś przerażającego 😱😱
Para zadzwoniła na policję wcześnie rano, gdy właśnie zaczynało świtać. Głos kobiety drżał, gdy próbowała wyjaśnić dyspozytorowi, że „coś żyje” w ich kanapie.
