Niektórzy bohaterowie nie noszą peleryn – noszą marynarki z second-handów i dźwigają na swoich barkach ciężar całego świata. Odkąd pamiętam, byliśmy tylko ja i moja mama, wiodąc życie z większą miłością niż pieniędzmi, ale zawsze z godnością.
To historia o tym, jak cicha, ciężko pracująca kobieta odnalazła swój głos – i jak zadbałam o to, by świat w końcu mógł go usłyszeć.
