„Twoja żona wciąż żyje” – powtórzyła czarnoskóra dziewczyna – mężczyzna nie mógł uwierzyć własnym uszom, ale kiedy zaczął patrzeć, zamarł z wrażenia, poznając prawdę.
Słowa te dźwięczały w uszach Daniela Ashforda długo po tym, jak kondukt pogrzebowy zniknął.
