Grad spustoszył okolicę, podziurawione dachy i zniszczone samochody. Mieszkańcy uciekali w popłochu
Burze i nawałnicy przeszły nad Warmią. Lokalnie wystąpiły także opady gradu. Kule, które spadały z nieba były miejscami olbrzymie. Osiągały wielkość jajek i potrafiły przedziurawić dachy oraz zniszczyć panele fotowoltaiczne. Mieszkańcy są załamani i liczą straty materialne.
