Strażacy zostali wezwani do tragicznego wypadku. Gdy zobaczyli, kto jest ofiarą, mogli tylko zapłakać
Druhowie z OSP Kromolice ruszyli do wezwania, a zadysponowano ich do osoby, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Gdy przybyli na miejsce, zobaczyli, że pomocy potrzebował potencjalny przyszły strażak, który chciał być związany z ich drużyną. Niestety jego życia nie udało się uratować. Zmarł zaledwie kilkanaście dni po swoich 31. urodzinach.
