21-latka skoczyła na bungee bez zapiętej liny. Ujawniono, co zeznali sprawcy
21-latka zginęła podczas skoku na bungee. Jak sie okazało, instruktorzy będący na miejscu, nie przypięli jej do zabezpieczającej liny, co skutkowało upadkiem na ziemię z wysokości 40 metrów. W związku z jej śmiercią trzech pracowników zatrzymano oraz przesłuchano. Mieli wówczas przyznać, że nie pamiętają, co się wówczas wydarzyło i nie wiedzą, kto był odpowiedzialny za przypięcie klientów do liny.
