Prezydent Donald Trump i jego żona Melania Trump gościli w zeszłym tygodniu króla Karola i królową Kamilę. Prezydent USA wygłosił kilka dziwnych oświadczeń pod adresem króla, co skłoniło Pałac do reakcji. Teraz zrobił to ponownie wciągając Karola w światową politykę.
Po ubiegłorocznej wizycie w Wielkiej Brytanii prezydent Donald Trump zaprosił króla Karola i królową Kamilę do Stanów Zjednoczonych. Wizyta, do której doszło w ubiegłym tygodniu, była nie tylko gestem kurtuazji, ale także próbą złagodzenia napięć między krajami w związku z wojną w Iranie.
