23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 36-letni poseł Łukasz Litewka. Polityk jechał rowerem ulicą Kazimierzowską, gdy 57-letni kierowca samochodu marki Mitsubishi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w niego. Mimo podjętej reanimacji, Litewka zmarł na miejscu na skutek ciężkich obrażeń, w tym krwotoku z tętnicy udowej. Kierowca był trzeźwy, a prokuratura pod nadzorem policji prowadzi szczegółowe śledztwo, analizując m.in. nagrania z monitoringu.
Wiadomość o śmierci posła Nowej Lewicy wstrząsnęła opinią publiczną, wywołując falę kondolencji od polityków, znajomych i zwykłych obywateli. Pogrzeb odbył się kilka dni później, gromadząc liczne grono żałobników. Kierowca został zatrzymany, ale wkrótce zwolniono go za kaucją, zapewniając mu ochronę przed ewentualną agresją.
