W Sopocie przed domem Donalda Tuska odbył się protest przeciwko programowi SAFE. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób, a na miejscu pojawiła się policja. Premier, przebywający w tym czasie we Włoszech, skomentował wydarzenie w ostrym wpisie w mediach społecznościowych. Sprawa zbiegła się w czasie z zatwierdzeniem przez Komisję Europejską wielomiliardowego programu dla Polski.
Protest w Sopocie przed domem Donalda Tuska przeciwko programowi SAFE
W czwartek w Sopocie zorganizowano spontanicznie zapowiadane zgromadzenie przed domem Donalda Tuska. Akcja była promowana w mediach społecznościowych jako protest przeciwko programowi SAFE, a jej uczestników zachęcano do przyjścia i wyrażenia sprzeciwu hasłem „Nie dla SAFE! Veto obowiązuje!”. Organizatorzy apelowali: „Nie bądź obojętny. Przyjdź. Pokaż sprzeciw”, co miało mobilizować do udziału w demonstracji.
