Śmierć Jacka Magiery w wieku zaledwie 49 lat wstrząsnęła nie tylko światem piłki nożnej, lecz także każdym mężczyzną po czterdziestce, który uważa, że dawna aktywność fizyczna zabezpiecza go na całe życie. Tysiące Polaków w tym wieku ignoruje ciche sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm, nosząc w sobie niemal tykającą bombę. Złudzenie, że „sport to zdrowie”, połączone z brakiem regularnych badań, sprawia, że choroby układu krążenia uderzają niespodziewanie, pozostawiając bliskich w szoku.
Dla portalu Pacjenci.pl komentarze na ten temat przygotował prof. Łukasz Małek, kardiolog sportowy i uznany autorytet w medycynie sportowej.
