Jeden wpis wystarczył, by w środku politycznego sporu wywołać lawinę komentarzy. Radosław Sikorski poinformował w mediach społecznościowych, że do MSZ dotarł pakiet 42 podpisanych nominacji ambasadorskich. Szybko okazało się jednak, że była to tylko primaaprilisowa prowokacja. Niektóre redakcje podały tę wiadomość jako fakt, a później sprawę musiał prostować sam resort.
Szef MSZ napisał, że prezydent Karol Nawrocki podpisał 42 nominacje ambasadorskie i …
👇 👇 👇 👇 👇