Mój mąż wrócił z podróży służbowej i zaczął strzyc naszą ośmioletnią córkę

Kiedy weszłam na górę, serce biło mi tak mocno, że czułam je w uszach. Sofia siedziała na łóżku, tuląc misia do piersi. Kiedy mnie zobaczyła, próbowała się uśmiechnąć, ale jej oczy napełniły się łzami.

Usiadłam obok niej. „Sofi, kochanie, powiedz mi, czy ostatnio boli cię głowa? Czy coś się stało twojej cioci Raluce?”

Zawahała się. Jej wzrok powędrował na podłogę, a jej małe paluszki bawiły się uchem misia. „Mamo… nie bądź na mnie zła”.