Spór o pieniądze na zbrojenia wchodzi w nową fazę. Władysław Kosiniak-Kamysz jasno stawia warunek: najpierw podpis prezydenta pod ustawą dotyczącą unijnego SAFE, a dopiero potem rozmowa o prezydenckiej propozycji opartej na zyskach NBP. W tle są miliardy euro dla armii i ryzyko, że część pieniędzy może Polsce po prostu przepaść.
Czytaj też: Nikt się tego nie spodziewał. Proboszcz pokazał kościelne …
👇 👇 👇 👇 👇