Starszy rolnik przewoził wóz pełen obornika, gdy zatrzymał go policjant.
„Przekroczyłeś dozwoloną prędkość” – powiedział policjant. „Będę musiał wystawić ci mandat”.
„Tak” – odpowiedział rolnik, obserwując, jak żołnierz odgania chmarę brzęczących much.
„Te muchy są okropne” – poskarżył się policjant.
„Tak” – powiedział rolnik. „To są muchy kołowe”.
„Muchy okrężne?” zapytał żołnierz.
„Tak” – wyjaśnił rolnik. „To takie, które okrążają koński zad”.
Żołnierz zmrużył oczy. „Nie nazywasz mnie chyba osłem, co?”
„Nie” – odparł spokojnie rolnik. „Ale much po prostu nie da się oszukać”.