On sam mówi dziś, że jego dzieciństwo „nie miało prawa się udać”.
Urodził się w Łodzi, w domu, w którym alkohol był codziennością. Rodzice rozstali się, gdy miał trzy lata. Jak opisuje „Viva!”, oboje nadużywali alkoholu, a ojciec wkrótce trafił do więzienia.
