Prokuratura Okręgowa w Gdańsku chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie korzystania z apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej. Wniosek o wyznaczenie terminu przesłuchania został wysłany już na początku marca, ale do dziś nie ustalono daty. Kancelaria prezydenta twierdzi, że Nawrocki jest gotowy do złożenia zeznań, lecz problemem jest jego napięty harmonogram obowiązków.
Śledztwo prokuratury w sprawie apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku dotyczy kwestii korzystania z apartamentu znajdującego się na terenie Muzeum II Wojny Światowej. Według informacji przekazanych przez śledczych, już na początku marca skierowano wniosek o wyznaczenie terminu przesłuchania prezydenta Karola Nawrockiego w charakterze świadka. Od tego momentu jednak nie udało się uzyskać odpowiedzi, która pozwoliłaby na realne zaplanowanie czynności procesowej.
Cała sprawa budzi zainteresowanie nie tylko ze względu na miejsce, którego dotyczy, ale również przez fakt, że chodzi o osobę pełniącą najwyższy urząd w państwie. W takich przypadkach procedury często wymagają dodatkowej koordynacji, co w praktyce wydłuża czas oczekiwania na konkretne działania.
Karol Nawrocki, fot. East News
Stanowisko Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego
Z oficjalnych informacji przekazanych przez Kancelarię Prezydenta wynika, że Karol Nawrocki nie uchyla się od współpracy z organami ścigania. W odpowiedzi przesłanej do „Gazety Wyborczej” podkreślono, że prezydent pozostaje gotowy do złożenia zeznań i nie ma zamiaru unikać udziału w postępowaniu.

W oświadczeniu znalazły się także szczegółowe wyjaśnienia dotyczące organizacji ewentualnego terminu przesłuchania.
– Prezydent Karol Nawrocki pozostaje gotowy do złożenia zeznań w charakterze świadka i podtrzymuje, że nie ma nic do ukrycia w tej sprawie. Ewentualny termin przesłuchania będzie ustalany z uwzględnieniem harmonogramu obowiązków głowy państwa, obejmującego w szczególności kwestie bezpieczeństwa państwa oraz sprawy o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania kraju – pisała Kancelaria Prezydenta w przekazie skierowanym do „Gazety Wyborczej”.
Urzędnicy dodali również, że prezydent będzie działał zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, a wszelkie wyjaśnienia zostaną złożone w odpowiednim trybie. W praktyce oznacza to, że współpraca z prokuraturą jest deklarowana, ale jej realizacja zależy od znalezienia wolnego terminu w napiętym kalendarzu głowy państwa.

Niezwykły dar Donalda Tuska dla papieża. Premier ujawnił, co zawiózł do Watykanu
Czytaj dalej
Działają na zakrzepy jak najlepszy rozpuszczalnik. Jedz każdego dnia, a organizm ci podziękuje
Czytaj dalej
Brak terminu przesłuchania i napięty kalendarz prezydenta
Największym problemem w sprawie pozostaje ustalenie konkretnej daty przesłuchania. Jak wynika z doniesień „Gazety Wyborczej”, harmonogram prezydenta jest wypełniony zarówno obowiązkami o charakterze państwowym, jak i innymi aktywnościami publicznymi. To właśnie one mają powodować, że śledczy wciąż nie otrzymali terminu spotkania.
Dziennik zwraca uwagę, że w ostatnich tygodniach Karol Nawrocki uczestniczył również w wydarzeniach niezwiązanych bezpośrednio z pracą urzędową. Wśród nich wymieniono m.in. trening z Mariuszem Pudzianowskim oraz obecność na gali bokserskiej w Kościerzynie.