Historia 3
Po śmierci taty moja depresja sięgnęła zenitu. Poszłam do lekarza i dostałam receptę na antydepresanty. Odbierając receptę, rozpłakałam się.
Kiedy przeprosiłam farmaceutę za „płacz jak dziecko”, farmaceuta łagodnie powiedział: „Nie musisz przepraszać. Zdajesz sobie sprawę, że masz problem i próbujesz go rozwiązać. To odważne”.
Ta chwila zmieniła moje spojrzenie na leczenie mojej choroby psychicznej. © cranberryboggle / Reddit
