Jest nagranie z monitoringu ws. wypadku Litewki. Na jaw wyszły nowe fakty 🔗 ZOBA CZ WIĘCEJ PONIŻEJ: 👇

Sprawa śmierci Łukasz Litewka wciąż wywołuje ogromne emocje i liczne spekulacje. Śledczy przekazali właśnie nowe ustalenia, które dotyczą nagrań z monitoringu mogących pomóc w odtworzeniu przebiegu tragedii.

Do tragicznego zdarzenia doszło 23 kwietnia na ulicy Kazimierzowskiej, na trasie łączącej Sosnowiec z Dąbrowa Górnicza. To spokojna, leśna droga, gdzie okoliczności wypadku wciąż pozostają nie do końca wyjaśnione.

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 13:17. Co istotne, połączenie wykonano z telefonu należącego do kierowcy samochodu, jednak — jak ustalono — dzwonił świadek, ponieważ 57-latek nie był w stanie samodzielnie skorzystać z urządzenia.

Jak poinformował rzecznik Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, zabezpieczono już nagrania z monitoringu.

— Udało się uchwycić pewne momenty — przekazał prokurator.

Materiały wideo mogą okazać się kluczowe dla ustalenia przebiegu zdarzenia, jednak ich szczegółowa analiza jest czasochłonna. Równolegle sprawdzana jest zawartość telefonów zarówno ofiary, jak i kierowcy.

Śledczy czekają także na wyniki sekcji zwłok, badania toksykologiczne oraz ocenę stanu psychofizycznego kierowcy. Rozważane jest przeprowadzenie eksperymentu procesowego, który miałby dokładniej odtworzyć przebieg wypadku.

57-letni kierowca opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego i obecnie objęty jest ochroną. Sprawa nadal jest w toku, a opinia publiczna z uwagą śledzi kolejne ustalenia.