Wybierz dom, a odkryjesz, czego tak naprawdę brakuje teraz Twojemu życiu!

Piąty dom pojawia się u tych, którzy żyją tak, jakby życie było zadaniem do wykonania, zapominając, że życie jest również po to, by się nim cieszyć. Tak właśnie się teraz czujesz. Nie przygnębiony, nie załamany, po prostu szary. Każdy dzień jest taki sam i nie ma w nim nic, co sprawiałoby, że chciałbyś się obudzić rano.

To, co musisz teraz usłyszeć, to: radość nie powróci, gdy wydarzy się coś ważnego. Nie, gdy wyjeżdżasz na wakacje, nie, gdy dostaniesz podwyżkę, nie, gdy poznasz kogoś. Radość składa się z małych decyzji, które podejmujesz dla siebie. Dokąd mógłbyś dziś pojechać, żeby być szczęśliwym? Co mógłbyś robić, co nie jest obowiązkiem, a przyjemnością? Możesz nie znać odpowiedzi od razu, bo zapomniałeś tak wiele z tego, co cię uszczęśliwia. Ale dom, który wybrałeś, o tym pamięta. Gdzieś w tobie wciąż jest ta kobieta, która potrafiła śmiać się z niczego. Przywołaj ją z powrotem. Zasługuje na to, żeby tu być.

Dom 6 – Brak bezpieczeństwa
Jeśli wybrałeś szósty dom, brak, który teraz odczuwasz, to jedna z najstarszych i najgłębszych potrzeb człowieka: bezpieczeństwo. Niekoniecznie fizyczne, choć może nim być. Raczej takie wewnętrzne bezpieczeństwo, które daje ci poczucie, że masz solidny grunt pod nogami. Kiedy nie musisz ciągle myśleć o tym, co się stanie, jeśli… Kiedy możesz się od tego uwolnić, bo wiesz, że jeśli upadniesz, jest coś, co cię podtrzyma.

Przeżywasz okres, w którym nic nie wydaje się stabilne. Być może niepewność finansowa Cię przytłacza. Może związek się rozpada i nie wiesz, czy przetrwa jutro. Może Twoja praca jest niepewna, Twoje zdrowie, a może po prostu kierunek Twojego życia jest niepewny. Ale coś w Tobie się chwieje i od tamtej pory nie potrafisz naprawdę odpocząć, być naprawdę szczęśliwym, naprawdę żyć chwilą, ponieważ jakaś część Ciebie jest zawsze w stanie najwyższej gotowości.

Ta ciągła gotowość jest wyczerpująca. Inni nawet tego nie zauważają, bo na zewnątrz zawsze wyglądasz na zdrową. Ale w środku? W środku nieustannie kalkulujesz. Ciągle planujesz. Zawsze masz plan B i plan C, bo nauczyłeś się, że życie może wystawić cię na próbę w każdej chwili i nie chcesz znaleźć się z powrotem na ziemi.