Ziobro reaguje na porażkę Orbána. Padają mocne słowa – pojawia się też pytanie o jego przyszłość na Węgrzech

Wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech wstrząsnęły sceną polityczną w całym regionie. Po 16 latach rządów Viktor Orbán stracił władzę, a jego miejsce zajmie opozycyjny lider Peter Magyar, którego ugrupowanie zdobyło większość konstytucyjną.

To wydarzenie wywołało natychmiastowe reakcje – również w Polsce. W centrum uwagi znalazł się Zbigniew Ziobro, który przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.

„Okienko czasowe” i mocne oskarżenia

Jak informuje TOK FM, Ziobro skomentował wynik wyborów, mówiąc o „okienku czasowym” i krytykując działania Unii Europejskiej wobec rządów Orbána.

Z kolei według doniesień Wprost, były minister oskarżył instytucje unijne o ingerencję w sytuację polityczną na Węgrzech i atak na dotychczasowy rząd.

Jednocześnie – co zwraca uwagę część komentatorów – sam Ziobro przez długi czas nie zabierał publicznie głosu, a jego środowisko polityczne reagowało poprzez współpracowników.

Kluczowe pytanie: co z azylem?

Zmiana władzy w Budapeszcie natychmiast uruchomiła spekulacje dotyczące przyszłości Ziobry.

Jak przypominają media, nowy lider Węgier zapowiadał możliwość ekstradycji osób objętych azylem, w tym właśnie Ziobry i jego współpracowników.

To oznacza, że jego sytuacja – dotąd stabilna dzięki wsparciu rządu Orbána – może się zmienić.

Czy azyl może zostać anulowany?

Sprawa nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać.

Po pierwsze, jak wynika z analiz publikowanych m.in. przez Gazeta Wyborcza, jeszcze przed wyborami węgierskie władze zmieniły przepisy dotyczące ekstradycji, co może utrudnić szybkie wydanie Ziobry Polsce – nawet w przypadku zmiany rządu.

Po drugie, jak podaje OKO.press, brak europejskiego nakazu aresztowania (ENA) lub jego skuteczne zablokowanie może dodatkowo opóźniać cały proces.

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli nowa władza na Węgrzech będzie chciała zmienić decyzję o azylu, procedura może potrwać długo i być skomplikowana prawnie.

Dlaczego Ziobro znalazł się na Węgrzech?

Warto przypomnieć, że Ziobro przebywa na Węgrzech po tym, jak tamtejsze władze przyznały mu azyl polityczny.

Jak informowały wcześniej media międzynarodowe, decyzja ta była związana z postępowaniami prowadzonymi w Polsce, w których były minister usłyszał szereg zarzutów, m.in. dotyczących nadużycia władzy.

Ziobro od początku utrzymuje, że jest to sprawa o charakterze politycznym i zapowiada walkę o swoje dobre imię.

Co dalej?

Na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy i kiedy sytuacja Ziobry się zmieni.

Jedno jest pewne: wynik wyborów na Węgrzech otworzył nowy rozdział. Nie tylko dla samego kraju, ale też dla polityków, którzy znaleźli tam schronienie.

A w przypadku Ziobry oznacza to jedno – jego przyszłość, jeszcze niedawno wydająca się przewidywalna, dziś znów stoi pod znakiem zapytania.

Czytaj także:

Seniorzy mogą otrzymywać znacznie więcej niż emeryturę. Wielu wciąż nie korzysta z dostępnych dodatków

Trump ujawnił ostatnią wiadomość zestrzelonego przez Iran pilota F-15E