Donald Tusk zabrał głos po wyborach na Węgrzech‼️

Podczas swojej wizyty w Seulu, premier Donald Tusk odniósł się do wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Zaznaczył, że obawy przed rosnącym trendem autorytarnych i skorumpowanych reżimów okazały się nieuzasadnione, wskazując na zwycięstwo opozycji jako dowód na to, że Europa Środkowo-Wschodnia odrzuca tego typu rządy.

Donald Tusk z zadowoleniem skomentował wyniki wyborów na Węgrzech, uznając zwycięstwo opozycji za dowód na to, że Europa Środkowo-Wschodnia odrzuca autorytarne i skorumpowane rządy. Podkreślił, że obawy przed rosnącym trendem takich reżimów okazały się nieuzasadnione, wskazując na Polskę, Rumunię, Mołdawię i teraz Węgry jako przykłady zmian.

Premier Tusk odbył rozmowę z Peterem Magyarem, liderem TISZA, który zadeklarował, że jego pierwsza zagraniczna wizyta jako premiera będzie w Warszawie. Tusk ocenił, że może to świadczyć o “absolutnie wyjątkowych” przyszłych relacjach między Polską a Węgrami, co kontrastuje z dotychczasową bliskością rządów Orbana i PiS.

Zwycięstwo TISZA ma mieć praktyczne konsekwencje, m.in. dla Ukrainy (zakończenie blokowania unijnej pożyczki) oraz w kwestii azylu dla polityków PiS. Tusk wyraził nadzieję na powrót Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego do Polski, sugerując, że nowa władza na Węgrzech może zmienić dotychczasową politykę w tej sprawie.
Premier poinformował, że odbył rozmowę z Peterem Magyarem, liderem opozycyjnej partii TISZA, gratulując mu sukcesu wyborczego. Podkreślił, że Magyar już wcześniej wskazał Warszawę jako cel swojej pierwszej zagranicznej wizyty, co może świadczyć o przyszłych, “absolutnie wyjątkowych” relacjach między Polską a Węgrami.

Według wstępnych danych Narodowego Biura Wyborczego, po podliczeniu niemal 99% głosów, partia TISZA może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie. Tusk skomentował to zwycięstwo.

– Wszyscy się obawiali, że jest taki trend (…) autorytarnych skorumpowanych reżimów. Nie, tak nie jest. Najpierw Warszawa, później Bukareszt, Kiszyniów, teraz Budapeszt. Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy skorumpowane i autorytarne, bo rząd Victora Orbana niestety takim się stał po wielu latach rządów – stwierdził.

Dodał również, że przeciwko Magyarowi i jego partii sprzymierzyły się “wszystkie możliwe moce, włącznie z prezydentem Karolem Nawrockim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim”. Lider TISZA, Peter Magyar, ponownie zadeklarował, że pierwszym krajem, który odwiedzi jako premier, będzie Polska, z którą Węgry “łączy tysiącletnia tradycja przyjaźni”.

Azyl Ziobry i Romanowskiego
Premier Tusk podkreślił, że zwycięstwo partii TISZA będzie miało praktyczne konsekwencje dla Ukrainy, wskazując na to, że rząd Orbana wcześniej blokował unijną pożyczkę dla Kijowa. Zapytany o rozmowy z Peterem Magyarem dotyczące polityków PiS i byłych ministrów – Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którym azylu na Węgrzech udzielił rząd premiera Orbana – Tusk ujawnił, że rozmawiał o nich jeszcze przed wyborami. Wyraził nadzieję, że wkrótce będzie mógł powitać tych panów w Polsce.

W naszej galerii zobaczysz wizytę Donalda Tuska w Azji: