Sobotnie popołudnie przyniosło tragiczne wieści z jednej z kluczowych dróg krajowych. Doszło do zdarzenia, które na wiele godzin sparaliżowało ruch i postawiło na nogi wszystkie służby ratunkowe. Są osoby poszkodowane, w tym pacjentka wymagająca szczególnej opieki, a lekarze walczą o ich powrót do zdrowia. Pierwsze ustalenia wskazują na to, że przyczyną mógł być jeden ryzykowny manewr.
Czołowe uderzenie i natychmiastowa akcja służb
Do groźnego wypadku doszło w sobotę w miejscowości Klusy, położonej w województwie warmińsko-mazurskim. Na drodze krajowej numer 16, która jest główną arterią łączącą Orzysz z Ełkiem, zderzyły się dwa samochody osobowe. Sytuacja na miejscu od początku wyglądała bardzo poważnie – oba pojazdy zostały mocno rozbite, a przejazd trasą stał się całkowicie niemożliwy.
W wyniku zderzenia ucierpiały trzy osoby: kobieta kierująca oplem, jej pasażer oraz mężczyzna prowadzący mazdę. Wszyscy zostali bezzwłocznie przetransportowani do szpitala. Jak potwierdziły służby, jedną z osób rannych jest kobieta w ciąży, co sprawiło, że akcja ratunkowa prowadzona była z najwyższą ostrożnością.

Ryzykowny manewr doprowadził do nieszczęścia
Na miejscu wypadku przez kilka godzin pracowali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Piszu, zabezpieczając ślady i wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Choć dochodzenie jest w toku, mundurowi mają już pierwsze podejrzenia co do przebiegu dramatu.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca oplem prawdopodobnie podjęła decyzję o wyprzedzaniu w miejscu, gdzie jest to surowo zabronione. Ten błąd okazał się fatalny w skutkach – auto zderzyło się czołowo z jadącą z naprzeciwka mazdą.
Chłód na obchodach smoleńskich. Ekspertka mowy ciała ocenia zachowanie Nawrockiego i Kaczyńskiego
Czytaj dalej
To nie liczba automatów decyduje o sprzedaży. ORLEN Paczka pokazuje, co naprawdę działa w e-commerce
Czytaj dalej
Wielogodzinny paraliż trasy i objazdy
Wypadek spowodował ogromne utrudnienia dla podróżujących przez Mazury. Droga krajowa nr 16 była całkowicie zablokowana przez blisko dwie godziny, a później wprowadzono na niej ruch wahadłowy. Policja, chcąc rozładować zatory, wyznaczyła specjalne trasy alternatywne.
Dla kierowców jadących od strony Orzysza przygotowano objazd prowadzący przez miejscowości:
Rostki Skomackie,
Ogródek,
ponownie do DK16 w miejscowości Klusy.
Służby apelują o szczególną ostrożność, ponieważ prace porządkowe i czynności śledcze na tym odcinku mogą potrwać do późnych godzin popołudniowych.