
1) Ironia, która boli trochę za bardzo
Dowcipy, które Cię odrzucają, zawsze dotyczące tych samych urządzeń (Twój styl, Twoje połączenie, Twoja praca), a po nich klasycznego: „Ojej, nie możesz już nic powiedzieć!”. Jeśli kiedykolwiek kończysz się z lekkim zażenowaniem, to nie jest humor, a ledwo ukryty przytyk.
2) powtarzające się „drobne niedopatrzenia”
Informacje, o których „zapominają się” dalej, celowo niejasne porady, które …
👇 👇 👇 👇 👇