W polskiej polityce zawrzało po wypowiedzi posła Koalicji Obywatelskiej, Jarosława Urbaniaka, który zasugerował, że obecny prezydent Karol Nawrocki w przeszłości dążył do siłowego rozwiązania sporu politycznego. Na antenie TVN24 szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, uciął te spekulacje.
Sprawa dotyczy wydarzeń z czasów, gdy Karol Nawrocki pełnił jeszcze funkcję prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Według relacji Jarosława Urbaniaka, podczas burzliwej dyskusji nad budżetem IPN na posiedzeniu komisji finansów, Karol Nawrocki miał stracić cierpliwość.
Padł zwrot, że może wyjdziemy na utwardzoną ziemię – opisał Urbaniak w programie „News Michalskiego”, sugerując, że była to propozycja bójki poza salą obrad.
Zobacz więcej: Klamka zapadła, Nawrocki zdecydował. Polacy tylko na to czekali
Zbigniew Bogucki komentuje
Zbigniew Bogucki, goszcząc w „Rozmowie Piaseckiego”, nie krył irytacji pytaniami o ten incydent. Zapytany o komentarz do słów posła KO, odpowiedział krótko: „Bzdury”.
Szef kancelarii wykluczył również możliwość wytoczenia procesu cywilnego Urbaniakowi, argumentując, że głowa państwa nie powinna zniżać się do poziomu „bzdurnych informacji” kolportowanych przez parlamentarzystów.
To jest prezydent Rzeczypospolitej. Czy ma odpowiadać na każde, nawet najbardziej bzdurne informacje przekazywane przez posłów, na których spuszczę zasłonę miłosierdzia, żeby ich nie określić? – pytał retorycznie Bogucki.