Jarosław Kaczyński pojawił się na marcowej miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie. Wystąpienie prezesa PiS było zakłócane przez przeciwników obchodów. Polityk w ostrych słowach odniósł się do sytuacji w kraju oraz do osób, które – jego zdaniem – zakłócają uroczystości.