MÓJ BRAT ODPROSIŁ MNIE NA BOŻE NARODZENIE, MÓWIĄC: „TO NIE MIEJSCE DLA PRZEGRANYCH”. ODPOWIEDZIAŁEM: „MASZ RACJĘ, ZWYCIĘZCY PŁACĄ SWOJE RACHUNKI”. POTEM NATYCHMIAST ANULOWAŁEM CZESNEGO JEGO DZIECI I LEASING SAMOCHODU JEGO ŻONY. KIEDY PRZYJECHAŁ KOMANDOR…

Mój brat odwołał mnie na święta, twierdząc, że jego elitarni nowi przyjaciele nie chcą, żeby taki nieudacznik jak ja zniszczył ich wyrafinowaną estetykę. Zupełnie zapomniał, że to ja opłacałem prywatną

Leave a Comment