Joe Monster, ciekawostki, memy, humor i rozrywka
Witaj nieznajomy(a)
zaloguj się
lub
dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Prześlij nam
Główna
Grupa FB
Krótkie
Blogi
Top
Archiwum
RSS
phone_android
Wersja mobilna
Galeria
Katalog
Najnowsze
Najpopularniejsze
Szukaj
Prześlij fotę
MonsterTV
Najnowsze
» Poczekalnia «
Top
MP3
Twoje ulubione
Szukaj
Katalog
Kolejka
Poleć film
Forum
Kawały Mięsne
Palma Pikczers
Hyde Park V
Fotoszopki
Głupie Pytania
Narzekalnia
Sportowe
Grajdołek
Pytania do redakcji
Quizy
Bojownicy
Mapa
Kalendarium
Zdjęcia
Kluby
Imprezy
Top
Online
Grupa FB
Trolle
Szaffa
» Wrzuć plik «
Filmy
Kawałki Mięsne
Palma Pikczers
HydePark
FotoSzopki
Filmożercy, Książkoholicy i Muzykanci
Moto Forum
Jestem nowy
Kuchnia Pełna Niespodzianek
Grajdołek Mistrzów
Głupie Pytania
Narzekalnia :>
Poezja Luźna
Półmisek Literata
Inteligentna Jazda
Pytania Do Redakcji
English Jokes & Life (en)
Sportowa Arena
« nowszy
losuj
starszy »
Samo życie
Mapa świata według ludzi, którzy jej nigdy nie widzieli
Rumburak
·
7 marca 2026 05:17
7 452
68
50
Każdy czasem palnie coś głupiego – zwłaszcza kiedy w grę wchodzi geografia. Ale są momenty, gdy człowiek naprawdę zaczyna się zastanawiać, czy ktoś kiedykolwiek widział mapę świata. W tej serii znajdziecie historie o ludziach, którzy potrafili zgubić całe państwa, kontynenty, a czasem nawet pół planety.
#1.
Znajomy powiedział mi kiedyś, że stolicą Kanady jest Toronto. Samo w sobie nie byłoby to może aż tak straszne… gdybyśmy nie byli Kanadyjczykami i nie mieszkali wtedy w Ottawie.
~Bartimeaus
#2.
Kolega z pracy zapytał mnie kiedyś: „Korea jest w Japonii czy w Chinach?”.
~marry_me_sarah_palin
#3.
Lekcja geografii w 9. klasie. Dziewczyna siedząca obok mnie: „Panie ___, ta mapa jest zła! Tu jest napisane Ameryka Północna, a przecież powinno być USA!” – mówi, mlaskając gumą. Nauczyciel po prostu odszedł.
~anonim
#4.
Jestem Włochem i mieszkam w północnych Włoszech, w małej miejscowości niedaleko Werony. Więcej Amerykanów, niż mógłbym sobie wyobrazić, było przekonanych, że Werona to fikcyjne miasto z powieści o Romeo i Julii i w rzeczywistości nie istnieje.
~Mave-96
#5.
Dorastałem w Niagara Falls w Kanadzie. Turyści przyjeżdżają przez granicę w lipcu z uchwytami na narty na dachach samochodów i robią się smutni, kiedy nie widzą wszędzie śniegu, łosi, igloo, psich zaprzęgów i syropu klonowego. Niektórzy z nich mieszkają w stanie Nowy Jork – dosłownie 30 sekund drogi stąd.
Wielu z nich twierdzi też, że „nie rozumie” naszej skomplikowanej waluty. Wskazówka: działa dokładnie tak samo jak wasza.
~CatastropheJohn
#6.
Austria i Australia to przecież to samo, prawda?
~Tavish_Degroot
#7.
„Nieprawda, Francja jest częścią Wielkiej Brytanii.” Dziewczyna poprawiająca inną osobę. Maturzystka z całkiem dobrej szkoły.
~andrewsmith1986
#8.
To było dawno temu, kiedy byłem dzieckiem. Ktoś zapytał mnie, skąd pochodzę. Powiedziałem, że z Indii (bo to było wystarczająco blisko mojego prawdziwego miejsca pochodzenia).
„Aaa, Indiana! Mam tam też kuzynów!”
Myślał, że jestem rdzennym Amerykaninem. Po tej rozmowie ja też przez chwilę tak myślałem. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zrozumiałem, że jestem „tym innym Indianinem”.
~anonim
#9.
Niedaleko Los Angeles jest małe lotnisko o nazwie Ontario. Niektórzy ludzie kupują tam bilety, myśląc, że lecą do kanadyjskiej prowincji Ontario, bo to najtańszy i najszybszy lot „do Ontario”. Oznaczenie Ontario, CA nie zawsze pomaga – część osób nadal myśli, że chodzi o Kanadę.
~bdbr
#10.
To wydarzyło się na zajęciach na studiach podyplomowych. Pierwszego dnia wszyscy zauważyli, że profesor ma hiszpański akcent, ale nikt nie wiedział jaki dokładnie. Kiedy na chwilę wyszedł zrobić kserokopie, zaczęliśmy się zastanawiać, skąd pochodzi. Jedna dziewczyna powiedziała: „Skoro mówi po hiszpańsku, to jest Meksykaninem, duh!”. Reszta nie była przekonana. Ktoś inny powiedział: „Wygląda raczej na Europejczyka”. Na co ta pierwsza odpowiedziała: „W Europie nie mówi się po hiszpańsku”. Wszyscy byli zdumieni i powiedzieliśmy: „Hiszpania, język hiszpański”. Dziewczyna z kompletnie zdezorientowaną miną zapytała w końcu: „Hiszpania jest w Europie???”
Największy zbiorowy facepalm w historii.
~GoNinjaGo
#11.
Lekcja wiedzy o społeczeństwie w liceum (czyli nie oczekiwałem cudów, ale mimo wszystko…).
Nauczyciel: Wymień dwa państwa na Bliskim Wschodzie, Dumbperson.
Dumbperson: (po naradzie z koleżanką obok) Europa?
Nauczyciel: Nie, to kontynent. Dla jasności – podaj KRAJ na Bliskim Wschodzie.
Dumbperson: (kolejna narada z koleżanką) Ooooo, dobra. Azja!
Same odpowiedzi nie są aż tak absurdalne… ale etap „narady” za każdym razem trwał dobrą minutę.
~floatablepie
#12.
Moja szwagierka leciała do kraju Georgia i miała ogromny problem, żeby wytłumaczyć pracownikowi T-Mobile, że istnieje zarówno państwo Georgia, jak i stan