Po chwili ciszy dodał: „Chłopiec, którego karmiłaś, to Adam Thompson. Jego ojciec, sierżant James Thompson, był jednym z najlepszych żołnierzy pod moim dowództwem.”
Pewna kelnerka w tajemnicy karmiła samotnego chłopca – aż do dnia, gdy cztery czarne terenówki zatrzymały się przed restauracją, a żołnierze pojawili się z listem, który uciszył całe miasto
