W związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie spora grupa Polaków utknęła w tamtejszych krajach i nie może wrócić do Polski. Przemysław Czarnek uważa, że reakcja polskiego rządu powinna być zdecydowanie konkretniejsza.
– Polacy są za granicą i nie otrzymują pomocy. Sikorski obudził się po trzech dniach, bo chyba spał w tym Chobielinie książę – mówił ostro poseł PiS w Radiu Zet.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę Iran, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneiego i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie. Z powodu działań wojennych w regionie ruch lotniczy nad kilkoma krajami został zawieszony, co utrudnia organizację powrotów Polaków z krajów Bliskiego Wschodu.
Amerykanie użyli nowej broni w Iranie. Jest nagranie
Polacy mają problem z powrotem
Kilkanaście tysięcy polskich obywateli nie może wrócić do kraju. Wiceszef MSZ Marcin Bosacki zapowiedział, że w ciągu najbliższych godzin resort będzie gotowy, by zakomunikować możliwość pomocy w wydostaniu się m.in. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich tym, którzy utknęli tam na skutek działań wojennych w regionie.
Przemysław Czarnek z PiS uważa jednak, że pomoc powinna przyjść zdecydowanie wcześniej.
– Mniejsze państwa mogą pomagać na małą skalę. A my co? Na żadną skalę nie pomagamy, państwo zostawiło ludzi poza granicami kraju, w strefie wojny, bez jakichkolwiek informacji – grzmiał były minister edukacji w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Czarnek domaga się stanowczych ruchów
Czarnek nie gryzł się w język i w mocnych słowach uderzył w szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego.
– Nie mówię o wysyłaniu samolotów, bo o tym decydują specjaliści, gdzie można lecieć, gdzie nie. Mówię o kontakcie z Polakami za granicą, kontaktu nie było żadnego. Gdyby Polacy sami się nie zorganizowali na grupach WhatsAppowych, to by nie wiedzieli w ogóle, co z sobą zrobić. Gdzie jest konsulat, gdzie jest prawo konsularne? Sikorski natychmiast do dymisji – stwierdził Czarnek.
– Sikorski obudził się po trzech dniach, bo w weekend go w ogóle nie było, a w poniedziałek i wtorek pan Wewiór (rzecznik MSZ – red.) w jego imieniu przemawiał, bo chyba spał w tym Chobielinie książę. Jest zupełnie oczywiste, że w strefę wojny, gdzie latają bomby i drony z uzbrojeniem i są zagrożeniem dla samolotów, samolot nie poleci. Chodzi o zorganizowanie tej pomocy i informacje dla Polaków – podkreślił Czarnek.
Specjalna infolinia dla Polaków
W niedzielę MSZ uruchomiło dodatkową infolinię dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Numer: +48 22 523 88 80 jest czynny od godziny 8.00 do 22.00 czasu polskiego. Wsparcie ma na celu zapewnienie dostępu do aktualnych informacji.
Ministerstwo ostrzegło również przed podróżami do Jordanii, Bahrajnu, Kuwejtu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej i Palestyny. Polakom przebywającym tam zaleca stosowanie się do komunikatów lokalnych władz i w razie potrzeby kontakt z polskimi konsulatami.
Post Views: 41