Nie rozmawiali o przeszłości. Ani o pieniądzach. Ani o sześciu latach milczenia. Zamiast tego jej siostra została. Na każdym spotkaniu. Podczas każdego niekończącego się oczekiwania. Poznała harmonogramy, nawyki, potrzeby.
Kiedy zaczęły jej wypadać włosy, wróciła tego samego wieczoru z maszynką do strzyżenia… i również ogoliła głowę. Bez pytania. Jakby to była najnaturalniejsza rzecz na świecie.
