Nie do wiary…

Najpierw pojawiły się nieoficjalne nagrania z imprezy, potem publiczna wymiana ciosów. Spór, który zaczął się od wątków obyczajowych i oskarżeń o obecność narkotyków, szybko przerodził się w polityczną deklarację o przyszłości Zbigniewa Ziobry na Węgrzech.

Czytaj też: Kaczyński jest wściekły. Tak potężnego ciosu się nie spodziewał. Polecą głowy?

Nagranie z imprezy i „substancje przypominające narkotyki”. Magyar mówi o próbie szantażu

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇