Dlaczego pary po 50. roku życia śpią osobno?

Jeśli chodzi o intymność, ona nie znika. Wiele par twierdzi wręcz, że odzyskało poczucie spontaniczności. Spędzanie razem czasu staje się świadomym wyborem, a nie automatyczną rutyną.

Miłości nie mierzy się odległością między dwiema poduszkami, ale jakością relacji.

Zmiana nastawienia.
W przeszłości spanie osobno było często interpretowane jako oznaka problemów małżeńskich. Dziś podejście się zmienia: dobro jednostki jest uważane za fundament związku.

Silna para to nie taka, która dzieli wszystko za wszelką cenę, ale taka, która potrafi dostosować się do swoich potrzeb. Po 50. roku życia ta dojrzałość w związku staje się siłą.

Decyzja o ochronie snu może być zatem wyrazem troski i szacunku. Bo miłość to także chęć, by druga osoba czuła się dobrze, nawet jeśli oznacza to kilka metrów od siebie w nocy.

Ostatecznie oddzielne spanie po 50. roku życia nie jest wyrzeczeniem, ale bardziej świadomym i spokojnym sposobem kochania.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk (DALEJ) poniżej!