Zmiany hormonalne po 50. roku życia.
Pięćdziesiątka to okres przejściowy dla organizmu. U kobiet menopauzie mogą towarzyszyć nocne uderzenia gorąca i częste wybudzenia. U mężczyzn zmiany hormonalne mogą również zaburzać rytm snu.
Zmiany te nie zawsze zachodzą jednocześnie lub z taką samą intensywnością u obojga partnerów. Harmonizacja dwóch różnych rytmów biologicznych może być zatem skomplikowana.
Własna przestrzeń pozwala na regulację temperatury w sypialni, stopnia zaciemnienia, pory snu czy rodzaju pościeli bez przeszkadzania partnerowi. To pragmatyczna zmiana, a nie romantyczna separacja.
Różne style życia
Po pięćdziesiątce nawyki są głęboko zakorzenione… i czasem bardzo różne. Jeden lubi czytać do późna przy zapalonym świetle, drugi zasypia około 22:00. Jeden wstaje wcześnie, żeby pospacerować, drugi docenia dłuższy sen.
To, co wydawało się niegroźne, gdy miał 30 lat, w wieku 55 lat mogło stać się ciężarem.
Zamiast iść na liczne, wyczerpujące kompromisy, niektóre pary wybierają proste rozwiązanie: szacunek dla potrzeb partnera. Osobne spanie staje się oznaką wzajemnego szacunku.
A paradoksalnie może to wzmocnić pragnienie ponownego bycia razem.
Mniej napięcia, więcej intymności.
Brak snu bezpośrednio wpływa na nastrój. Zmęczenie, nerwowość, nieporozumienia dotyczące szczegółów… czasem wystarczy jedna nieprzespana noc, by stworzyć napiętą atmosferę.
Decydując się na osobne sypialnie lub łóżka, niektóre pary zauważają szybką poprawę codziennego życia: mniej irytacji, więcej życzliwości.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk (DALEJ) poniżej!