Od 14 lutego trwały intensywne poszukiwania 30-letniego mężczyzny, który po wjeździe kolejką na Kasprowy Wierch przepadł bez śladu. Ratownicy z Polski i Słowacji przeszukiwali graniowe odcinki oraz rejony po słowackiej stronie Tatr, wykorzystując śmigłowiec, drony i psy lawinowe. W sobotę pojawiły się przełomowe informacje, które nadały całej sprawie dramatyczny obrót.
Poszukiwania 30-latka w Tatrach. Ostatni ślad na Kasprowym Wierchu
Ciało w …
👇 👇 👇 👇 👇