29-letni kapitan francuskiego klubu BAAR Annecy le Vieux zginął w wyniku zasypania przez lawinę w trakcie pobytu w górach. Nieszczęśliwe zdarzenie miało miejsce po tym, jak Quentin Philippe wyjechał w góry z przyjaciółmi z powodu przełożenia klubowego meczu. Klub poinformował o śmierci zawodnika poprzez media społecznościowe i pożegnał go, jednocześnie oddając mu hołd.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym …
👇 👇 👇 👇 👇