W świeżych jajach chalaza wydaje się grubsza i bardziej wyrazista, natomiast w starszych jajach staje się słabsza i mniej widoczna. Dlatego wykrycie zwartego, nitkowatego pasma jest zazwyczaj dobrym znakiem. Pod względem odżywczym chalaza składa się z tych samych białek, co białko jaja, co oznacza, że jest całkowicie bezpieczna do spożycia.
Podczas gotowania, smażenia, mieszania czy pieczenia, idealnie wtapia się w potrawę i praktycznie znika.
Nie ma potrzeby usuwania chalazy, chyba że przygotowujesz dania wymagające wyjątkowo gładkiej konsystencji, takie jak budynie czy delikatne sosy.
W przeciwnym razie pozostawienie jej nie wpłynie na smak ani jakość potrawy.
Znajomość chalazy może sprawić, że gotowanie wyda się łatwiejsze i bardziej satysfakcjonujące, zmieniając coś, co wydaje się nietypowe, w przypomnienie o tym, jak naturalnie i sprawnie powstaje jedzenie.
Następnym razem, gdy zobaczysz biały nalot na jajku, nie rozpoznasz w nim wady, ale oznakę świeżości i przemyślanego designu.