Lata później Eva została doktorem psychologii i współtwórczynią fundacji wspierającej dzieci z mutyzmem selektywnym. Na gali powiedziała:
– Noah mnie nie naprawił. On mnie zaakceptował. I kiedy ktoś naprawdę cię widzi, naprawdę cię słyszy – nawet w ciszy – głos przestaje być walką. Staje się świętem.
Co czwartek wciąż siadają na tych samych schodach, sortując butelki – już nie z potrzeby, lecz z wdzięczności.
– Uratowaliśmy się nawzajem – mówią razem.
Bo czasem najpotężniejsze głosy nie są najgłośniejsze.
Czasem milczą siedem lat, czekając na właściwą osobę, która nauczy świat słuchać.