Za to Igor jest teraz jak jedwab.
Zanim coś obieca mamie, patrzy na Marinę pytająco, z ostrożnością.
Boi się.
I dobrze robi.
Za to Igor jest teraz jak jedwab.
Zanim coś obieca mamie, patrzy na Marinę pytająco, z ostrożnością.
Boi się.
I dobrze robi.
A teraz wasza kolej.
Dziewczyny, przyznajcie, której z was chciało się wysłać ukochaną teściową albo bezczelną szwagierkę gdzieś daleko? Niekoniecznie do Turcji — może być i w pieszą erotyczną podróż. Która z was znosiła, gdy odbierano wam ostatnie rzeczy dla „biednych krewnych”, a która potrafiła pokazać zęby?
Piszcie w komentarzach, porozmawiamy! I koniecznie podeślijcie tę historię tej przyjaciółce, która wiecznie wszystkich ratuje kosztem siebie. Niech się nauczy wystawiać odpowiednie wycieczki.