— Och, myślę, że rozumie doskonale, — przerwał jej Duval. — Może nawet lepiej, niż pani sądzi.
Odwrócił się w stronę Emmy.
— Wspomniała pani o raporcie. Co dokładnie pani odkryła?
— Och, myślę, że rozumie doskonale, — przerwał jej Duval. — Może nawet lepiej, niż pani sądzi.
Odwrócił się w stronę Emmy.
— Wspomniała pani o raporcie. Co dokładnie pani odkryła?
Beatrice zbladła.
— To niepotrzebne, panie dyrektorze, ja tylko…
— Beatrice, — przerwał jej stanowczo Duval, jego głos przeciął powietrze jak nóż. — Proszę milczeć.
Emma spokojnie otworzyła cienką teczkę, wyjęła dokument i położyła go na biurku.
— W czerwcowym raporcie wydatków pojawiają się dwa przelewy do tej samej fikcyjnej firmy — „Consultis Europe”. Jeden z nich został podpisany elektronicznie przez panią Beatrice. Sprawdziłam — konto należy do spółki offshore na Cyprze.