Gdy za nimi zamknęły się drzwi, Natalia opadła w fotelu. Ręce jej drżały. W piersi było pusto i ciężko jednocześnie.
Zrobiła dobrze, mówiła sobie. Pomogła, bo mogła. Bo miała siłę, by zarobić te pieniądze. Bo nie była jak Alicja, która bierze i nic nie daje w zamian.
Ale dlaczego tak boli?