„MÓWIĘ 9 JĘZYKAMI” – powiedział syn czarnej sprzątaczki… Arabski milioner zaśmiał się, ale był ZSZOKOWANY…

Otworzył kolejny folder – szczegółową analizę błędów komunikacyjnych w firmie Al-Mansuri Industries z propozycjami usprawnień.
Hassan przeglądał strony.
Analiza była dokładna, profesjonalna – warta setki milionów dolarów.

– Dlaczego to zrobiłeś?
– Bo chciałem udowodnić, że wartość nie jest dziedziczona.
Na nią się pracuje – powiedział cicho David.
– A prawdziwa zasługa nie zależy od pieniędzy twoich rodziców.

Dowody
Zanim Hassan zdążył odpowiedzieć, David wyjął mały dyktafon.

– Muszę też panu coś pokazać – powiedział.
Wcisnął „play”.

Z głośnika rozległ się głos Hassana:
– Ci czarnoskórzy Amerykanie są wszyscy tacy sami.
– Leniwi, niewykształceni… Dlatego zatrudniam tylko Arabów i białych na ważne stanowiska.

Grace wstrzymała oddech.
Twarz Hassana pobladła.

– Skąd to masz?!
– Z windy w zeszłym tygodniu – odpowiedział David spokojnie. – Nie zauważył mnie pan za sobą.

– To nielegalne!
– Nie w Nowym Jorku, proszę pana.
To stan z zasadą „jednej zgody” – całkowicie legalne, zwłaszcza gdy ujawnia dyskryminację rasową.

Przed oczami Hassana przesunęły się wizje procesów, bankructwa i publicznego wstydu.